R E K L A M A






Do tej pory niewiele zrobiono w Polsce w sprawie zmieniejszenia energochłonności budynków, mimo że to właśnie budynki zużywają najwięcej energii.

Jednak okazuje się, że bardzo mało osób o tym wie, a powszechnie nie docenia się znaczenia budynków w ogólnym bilansie zużycia energii. W budynkach – niedoszacowany jest udział ogrzewania jako największego pożeracza energii. Wyobrażenia ludzi zupełnie mijają się z rzeczywistością.

Pokazują to, przedstawione na rysunku poniżej, wyniki badań, przeprowadzonych na dużej populacji w Niemczech. Wyrywkowe sondaże w innych krajach, również w Polsce, potwierdzają podobne odczucia konsumentów.

 


Jeżeli nie wiemy, że to właśnie w budynkach możemy najwięcej energii stracić lub zyskać, na pewno nic w tym kierunku nie zrobimy. Aby coś zmienić, potrzebna jest świadomość, a tej sprzyja dobra informacja. Zarówno ogólna, uwzględniająca dobre przykłady, jak i szczegółowa, odnosząca się do parametrów konkretnych obiektów.

W ostatnich latach, za sprawą wzrostu cen energii i kosztów ogrzewania, coś się zaczęło w tej sprawie zmieniać.

Rosnące ceny spowodowały zainteresowanie problemem energochłonności budynków, w całej Europie, również w Polsce. W ślad za tym poszły próby znalezienia racjonalnych rozwiązań zmniejszających koszty, ale przy zachowaniu komfortu, tj. wielkości i standardu cieplnego mieszkań.

Działania UE i Komisji Europejskiej zmierzały do systemowych opracowań, które poprzez proste mechanizmydoprowadzą w niedalekiej przyszłości do radykalnego obniżenia zapotrzebowania na nośniki energii cieplnej w każdym europejskim budynku.

 

 



R E K L A M A


Patronat medialny serwisu i współpraca:
     
 
Najnowsze informacje w Twojej skrzynce e-mail

BIULETYN ELEKTRONICZY


Patronat merytoryczny:




Współpraca: